Ostatnio w szkole zauważyłam, że go kocham, jestem tego pewna. Nie wiem jednak co zrobić, on ugania się za kilkoma innymi dziewczynami, na mnie ostatnio prawie wcale nie zwraca uwagi. Wydaje mi się, że się obraził, chociaż nawet ani razu z nim nie rozmawiałam. Ale po prostu wiem, że to jest ten ideał, bo przecież jest taki przystojny. Chciałabym z nim być, bo wszystkie dziewczyny biegają za nim jak szalone. Wyobrażacie sobie mnie i tego modnie się ubierającego, przystojnego i popularnego chłopaka? Marzenie! Musiałam Wam o tym powiedzieć, jestem taka zakochana. *_*
A teraz pytanie do Was.. Naprawdę w to uwierzyliście? Część z Was domyśliła się, o co mi chodzi. A mianowicie o to, co dzieje się w XXI wieku na świecie. Wszędzie słychać narzekania 'nastolatek', bo one się zakochały. Taak. Masz dwanaście lat i zakochałaś się w chłopaku. Do tego jesteś pewna, że to ten jedyny! No to gratuluję, naprawdę. Nie, żebym miała coś przeciwko tym związkom od jedenastego roku życia, ale serio, w tym wieku prawdziwa miłość raczej nie istnieje. Może poczekajcie do tych szesnastych urodzin? W wieku, w którym jesteśmy gimnazjalistami, możemy jedynie się w kimś zauroczyć. Nieliczne pary powstają ze znajomości tego typu.. Dlatego, zanim stwierdzimy, że to ta jedyna osoba, przemyślmy to 37594 razy i lepiej poznajmy tą osobę. Tyle w temacie.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze motywują do dalszego działania! :)