piątek, 29 maja 2015

Chciałabym zachorować, bo miałabym kilka dni wolnych..

Dziś nie będzie wstępu takiego jak zwykle, tym razem przejdę do sedna. Bo wszystko zaczyna się od mojej wybujałej wyobraźni, która tworzy nową teorię choroby.. Wstanę, wezmę lekarstwa, zjem pyszne śniadanko, położę się i będę cały dzień spokojnie spała, bądź korzystała z urządzeń elektronicznych.

Ale chwila! Zagalopowałam się chyba trochę.. Już nie pamiętam, jak wyglądała moja ostatnia choroba? Nie mogłam spać, bo ciągle męczył mnie kaszel. Zużywałam tonę chusteczek, cały dzień źle się czułam, lekarstwa mało co pomagały, nie mogłam nic jeść.. Bolała mnie głowa, byłam ospała, ale i tak nie mogłam usnąć. Nie miałam ochoty na robienie czegokolwiek. Chciałam odpoczynku, ale choroba nim nie jest.
Wiele osób wyobraża sobie, że gdy zachoruje będzie miało spokój, bo nie będzie trzeba chodzić do szkoły.. Czyli, że wolicie męczyć się w domu i nic nie robić, a potem mieć masę zaległości, niż przyswajać wiedzę stopniowo i żyć normalnie, zdrowo?
Jednak warto jest pomyśleć, zanim będzie się chciało zachorować, prawda? Niektórzy robią wiele rzeczy, zjadają różne produkty, żeby wywołać chorobę.. Naprawdę, czy to się opłaca?

poniedziałek, 25 maja 2015

To już jutro!

Czas tak szybko płynie, nieprawdaż? Dopiero co był grudzień, Boże Narodzenie, a teraz mamy koniec maja.. Ale nie o czasie będziemy dzisiaj rozmawiać. Jutro przecież Dzień Matki!
Macie już pomysł na prezent dla swojej mamy? A może nadal nie wiesz, co jej podarować, a zostało Ci tak mało czasu? Najłatwiejsza do wykonania jest laurka, ale jeśli to Ci nie wystarcza, kup kilka czekolad i... do roboty!
W tym roku niestety nie uda mi się wykonać tego pomysłu, więc zdjęć nie będzie, ale cóż..
Do garnka wlewamy wodę..
Do tego samego garnka z wodą wkładamy miskę, do której wrzucamy połamaną na kostki czekoladę. Woda zaczyna się gotować, czekolada rozpuszczać. Rozpuści się? To super! Możesz dodać do niej coś "dla ozdoby".. Mogą to być chociażby pokruszone orzechy. Wylewamy czekoladę do foremek (jeśli macie specjalne silikonowe- to do nich), jeśli nie, to do takich na babeczki. I wstawiacie do lodówki, żeby wszystko dobrze zastygło.. Zapewne lepiej by to brzmiało, gdybyś nawet czekoladę zrobił sam. To da się wykonać, a pracochłonne też nie jest. Ale chwileczkę.. Odbiegam od tematu.. Po wyjęciu z lodówki, wyciągamy czekoladki z foremek- mogą one ucieszyć bardziej niż zwykła kupiona czekolada :)
Nie chcesz podarować czekoladek, ale pomysł Ci się spodobał? A może nie ma w domu czekolady, a Ty nie możesz jej kupić, ani samemu zrobić? Zawsze możesz zrobić mydełka! Użyjesz tych samych foremek, tego samego garnka i również miski. Potrzebna będzie Ci jeszcze tarka, którą zetrzesz mydło (jakieś w domu na pewno masz). I znowu, dolewając troszkę wody do miski ze startym mydłem, czekamy aż się rozpuści i wlewamy do foremek.. Po wstawieniu do lodówki musimy trochę odczekać, żeby mydło zastygło, ale to naprawdę nie jest długi czas.. A co z dodatkiem? W czekoladkach orzechy, a co w mydełku? Do rozpuszczającego się mydła możesz dodać trochę miodu, czy podobnej przyprawy, która się rozpuści, by stworzyć własny zapach mydełek :)
Teraz już wiesz, co możesz podarować swojej mamie? Mam nadzieję, że chociaż Trochę Cię zainspirowałam, ale jeśli nadal nie... To po prostu podaruj mamie kwiaty! :)

niedziela, 10 maja 2015

Nie masz AIR Max'ów?!

Dzisiaj zobaczyłam, że jakaś dziewczyna ze szkoły przyszła w butach typu AIR Max*, ale one nie były oryginalne! Miała na sobie bluzę ze znaczkiem jednej ze sportowych firm, ale była w nim jedna różnica. Udaje, że ma super ciuchy markowe, a tak naprawdę wszystko jest kupione za grosze i podrobione! Jak ona może w ogóle się tak pokazywać ludziom? Wydawała się fajna, ale na pewno się z nią nie zaprzyjaźnię.. Co o tym myślicie?


Serio dla niektórych ludzi liczy się tylko wygląd, ubrania i pieniądze? Jestem przerażona, gdy myślę o tym, że coraz więcej osób zwraca uwagę na coś, co może przeminąć.. Nie liczą się już wiedza i charakter, to co człowiek "ma w środku" (nie, nie chodzi mi o wnętrzności). Teraz, jeśli chcesz być lubianym musisz być bogaty, ale musisz też dobrze wyglądać, modnie się ubierać. Może warto jednak nad tym pomyśleć, bo to nie o to chodzi w życiu...


*To, że nazwałam produkt nie oznacza, że go krytykuję/polecam. Nie wypowiadam się na jego temat