Na wstępie pragnę życzyć Wam wielu rzeczy. Wielu prawdziwych przyjaciół, dużo prezentów pod choinką, spełnienia wszystkich marzeń i cudownego czasu spędzonego z rodziną. Ogółem Wesołych Świąt!
Zaczynaliśmy 5 grudnia. Przez ten czas udało mi się zrobić dość dużo, zwłaszcza, że rzadko kiedy robiłam tyle rzeczy na święta, zaczynając od ozdobnych kuli, zakładek a kończąc na dwóch misiach dla kuzynki. Dlatego też te święta uznaję za naprawdę wyjątkowe, chociaż ciężko jest odczuć ten nastrój, gdy na dworze pada deszcz i wszystko wskazuje na to, że trwa jesień, która przecież dopiero co się skończyła (kalendarzowo). Chciałam zrobić więcej, ale niestety obowiązki mi na to nie pozwoliły. Dzisiejszy dzień był dniem, w którym wszystko dopinałam na ostatni guzik, a mimo to muszę jeszcze zetrzeć kurze i inne takie drobnostki. Postanowiłam, że od tych świąt naprawdę zadbam o bloga, ustalę, co ile (mniej więcej) będą pojawiały się posty, żebyście nie denerwowali się, bo raz są codziennie, a czasem nie ma przez ponad tydzień. Niedługo napiszę też posta o noworocznych postanowieniach (jakieś muszę mieć). A poza tym czeka mnie napisanie recenzji cudownej książki. Za to chciałam wziąć się w tym tygodniu, ale muszę odłożyć to na "po świętach". Przewidziałam też post dotyczący prezentów i tego nastroju panującego po świętach, a raczej w ich trakcie. Dlatego spodziewajcie się zdjęć i relacji z poszczególnych dni świąt Bożego Narodzenia na blogu, bo zapewne nie dam rady uzupełniać postów zdjęciami na fotoblogu, który planuję założyć od dłuższego czasu. To chyba na tyle dzisiaj, czas zabrać się do roboty, przed samymi świętami ♥

Thanks :)
OdpowiedzUsuńI too follow your blog ♥
Where are you from?