Przepraszam za brak postów, ale przygotowuję się do serii BACK TO SCHOOL, i ogólnie przez to zamieszanie "bo niedługo szkoła" nie mam zbyt wiele wolnego czasu.
Dzisiaj dam Wam kilka rad, dotyczących przetrwania upałów... Mimo tego, że najbardziej gorące dni są za nami, najbliższe dwa tygodnie zapowiadają się dość... ciepło. Dlatego może Wam się przydać parę informacji...
1/ Przede wszystkim częste nawadnianie organizmu. Najlepsza w tym wypadku będzie woda, i zero słodzonych napojów, chociaż prawdę mówiąc- ja je piję... Słyszałam jednak, że Wasze ciągłe pragnienie może załagodzić podpiwek, do kupienia w większości sklepów spożywczych. Nie, podpiwek nie jest napojem alkoholowym, to tylko taka nazwa...
2/ W ciągu dnia nie otwieraj okien... Temperatura wzrośnie momentalnie, będzie taki zaduch, że nie da rady 5 minut wysiedzieć. Ale za to powinieneś otwierać je przed pójściem spać, po zgaszeniu światła, lub po prostu- na noc! Rano obudzi Was rześkie powietrze.
3/ A może tak arbuzik? Jedzenie soczystych owoców jest jak najbardziej na miejscu... Wczoraj, po zjedzeniu kilku winogron odczułam ulgę, po zjedzeniu arbuza na 100% będziecie bardziej orzeźwieni.
4/ Czapki i kapelusze- do roboty! Chyba wiecie, jak może skończyć się chodzenie po słońcu bez nakrycia głowy...
5/ Jeśli macie taką możliwość, spędzajcie trochę czasu nad wodą- tam nie będziecie aż tak odczuwali wysokich temperatur ☺
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze motywują do dalszego działania! :)