A co by było gdyby... Nagle zamknęli wszystkie szkoły? Może nie wiecie jeszcze, że na świecie są dzieci, które oddałyby wszystko, żeby móc rozpocząć naukę w szkole. Zanim przejdę do moich wyjaśnień, zapoznajcie się z tymi przysłowiami:
"Bieda temu dokuczy, kto się za młodu nie uczy."
"Uczymy się nie dla szkoły, lecz dla życia."
"Jaki uczeń, taki obywatel."
"Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał."
Nauka jest potrzebna. A dlaczego w szkole? Przecież w tym budynku poznajemy wiele osób, czasem przyjaciół, miłość.. Gdyby każdy uczył się w domu, wątpię, że każdy by wszystko umiał. Nie ma ludzi idealnych, ale szkoła nas kształci. Im więcej będziemy się uczyć, tym więcej będziemy umieć, tym lepszą pracę zdobędziemy. Człowiek uczy się przez całe życie, ale wiedza ze szkoły, czasem uważana za nieprzydatną, w przyszłych zawodach jest przydatna. Nie wiem, jak można wytłumaczyć lepiej znaczenie tej szkoły, ale ona jest potrzebna.
Istnieje po to, żeby ludzie byli wykształceni, żeby byli przykładnymi obywatelami. Nie pytajcie mnie o oceny.. One podobno mają być motywacją, ale w XXI wieku uczniowie zwykłych szkół nie zwracają (w większości) na nie uwagi.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze motywują do dalszego działania! :)