Chcąc nie chcąc, musiałam przerwać pisanie postów już w połowie stycznia.. Było dużo spraw, które musiałam załatwić, dodatkowo niefajne samopoczucie... Teraz, gdy od jakiegoś czasu zaczęłam sobie wszystko układać, będzie mi łatwiej, a więc czas na moje kolejne pomysły. Już wkrótce pojawi się recenzja książki, tytułu też nie mogę Wam zdradzić. :)
Dzisiaj wieczorem/w nocy skończę ją czytać, ale post o niej pojawi się pewnie dopiero w weekend, bo jutro od 7 rano do 20 wieczorem w zasadzie jestem poza domem. Tylko od 16 do 18, te dwie godzinki, będę w domu..
Teraz czekam na kolejne natchnienie, może napiszę coś przed recenzją, papatki :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze motywują do dalszego działania! :)